Podsumowanie roku 2011 – projekty

Patrząc na miniony rok można bez przesady powiedzieć, że ilość i skala inwestycji w dzieła Prowincji jest olbrzymia. Nie ma domu, wspólnoty, gdzie nie prowadzone byłyby prace remontowe, rozbudowa czy budowa i warto byśmy zdali sobie z tego sprawę. Spróbujmy przyjrzeć się tym największym działaniom.

Rozbudowa i modernizacja infrastruktury dydaktycznej Ignatianum. Mamy okazję, żeby zobaczyć rozwijający się, ukończony w zasadniczej części projekt. Wielu też z satysfakcją patrzy na to, co zostało do tej pory zrobione. Ci, którzy już z tego korzystają, wyrażają się o nadbudowie dla Ignatianum z uznaniem. Koszt całego projektu (z do­dat­ko­wymi kosztami) to ok. 17 mln PLN, z czego na miniony rok przypada pewnie z kilkanaście.

Jezuicka Perła Podkarpacia w Starej Wsi. Także tutaj ci, którzy widzieli dzieło wręcz „cmokają” z zachwytu. To znacząca inwestycja w ramach Prowincji. Koszt elewacji to ok. 3,7 mln PLN, a do tego jeszcze okna, izolacja fundamentów. Całość pewnie ok. 4,5 mln PLN.

Remont domu rekolekcyjnego w Czechowicach-Dziedzicach. Na ten remont przyszło nam czekać wiele lat, ale też jest on prawie że generalny. Zostały zrobione łazienki w każdym pokoju rekolekcyjnym, powstały nowe aule, pokoje do rozmów, wymieniony został dach, okna w części domowej, odnowiona kaplica św. Józefa. Czeka nas jeszcze izolacja fundamentów, ocieplenie stropu, ocieplenie budynku i odnowienie fasady. Na remont w Cz-Dz już wydaliśmy 1,6 mln PLN, a to jeszcze nie koniec.

Rozpoczęliśmy budowę przedszkola w Nowym Sączu. Planujemy, że od września 2012 zacznie ono już funkcjonować. Szacowany koszt tego projektu to ok. 1,5 mln PLN.

Kościół na Zygmuntowskiej w Nowym Sączu, wyremontowany i z odnowionym dachem uzyskał nowy blask dzięki odnowionym witrażom i nowej posadzce. To jest rzeczywiście zwieńczenie prac renowacyjnych ostatnich lat, które kosztowały nas w sumie ponad 2 mln PLN.

Na uwagę zasługuje działanie Naszych w Chicago. Rok dziesięciolecia Jezuickiego Ośrodka Milenijnego to czas, kiedy ze spłatą pożyczki na jego remont udało się zejść poniżej 1 mln USD (spłacane jest ok. 200 tys. USD rocznie), a przy całej, bardzo bogatej, działalności duszpasterskiej, dokonuje się także bardzo poważny remont naszego starego domu przy Avers. Co roku na ten cel wydatkowanych jest ok. 150 tys. USD. W całości zatem to ponad 1 mln PLN w mijającym roku.

Została wykonana pierwsza część remontu w Częstochowie, a mianowicie wymiana dachu, ocieplenie stropu i budynku w części wspólnotowej. Koszty do tej pory poniesione to ponad 300 tys. PLN. Przygotowujemy się do drugiego etapu remontu, znacznie bardziej wymagającego.

We Wrocławiu przy Alei Pracy powstała winda. To bardzo potrzebna inwestycja, na która czekały pokolenia tamtejszych parafian. Koszt tej inwestycji to ponad 300 tys. PLN.

W Opolu zmieniony został dach nad kościołem i odnowiona została wieża. To koszty także ok. 250 tys. PLN. W przyszłym roku będą dalsze prace nad częścią wspólnotową.

W Nowym Sączu na Skargi całkowicie odnowiliśmy zakrystię, dobudowując część zaplecza potrzebnego do jej lepszego funkcjonowania. Kościół wzbogacił się o nowe witraże.

Nie będę tu wspominał o mniejszych inwestycjach, renowacjach, odnowieniach, poszerzeniach, dobudowach, remontach łazienek, pokoi, itd. Działo się to w każdym domu. Chciałbym, byśmy mieli tego świadomość. Także nasze kościoły piękniały, podejmowane były liczne prace renowacyjne, konserwowane były zabytkowe artefakty. Można by tak wymieniać jeszcze bardzo długo. Już taki pobieżny przegląd pokazuje nam wszakże, jak wielka jest skala inwestycji prowadzonych w Prowincji i na rzecz naszych dzieł.